
Restrukturyzacja zadłużonych szpitali poczeka co najmniej do wiosny – komentarz dla prawo.pl
Zadłużenie szpitali pokazywane jako wartość nominalna jest w debacie publicznej demonizowane. Nie każdy dług jest zły. Jest to element prowadzenia działalności gospodarczej. Szpitalnictwo musi zostać zrestrukturyzowane. Mamy najmniej kadr w całej Unii Europejskiej, a bardzo dużą liczbę szpitali – zauważa. Jego zdaniem potrzebujemy osobnego źródła finansowania, czyli funduszu który służyłby restrukturyzacji tych ośrodków.
O reformie szpitalnictwa nie można mówić w oderwaniu od kalendarza wyborczego, a już w kwietniu odbędą się wybory samorządowe. Jeśli w 12-13 sejmikach wygra je obecna koalicyjna większość sejmowa, to dużo łatwiej, ze względów politycznych, będzie jej wykonać jakąkolwiek restrukturyzację sektora. Ewentualnie może się okazać, że na stole pojawi się świetny projekt i będzie on elementem kampanii wyborczej.
Podaż pieniądza inwestycyjnego w ochronie zdrowia jest duża. Nie jesteśmy w stanie zaabsorbować tych środków. Jaskrawym przykładem jest to, że nie wydaliśmy pieniędzy z Funduszu Medycznego na inwestycje infrastrukturalne, a według mojej wiedzy w wielu przypadkach nie zawarto nawet umów. Mamy pieniądze z obecnej perspektywy europejskiej, mamy KPO, Fundusz Medyczny, rządowe i samorządowe środki budżetowe. Jeśli będziemy w sposób nieskoordynowany wydawać pieniądze na inwestycje, to Polacy będą stali do pięknych i zmodernizowanych szpitali w najdłuższych kolejkach
Czytaj więcej na Prawo.pl
https://www.prawo.pl/zdrowie/restrukturyzacja-szpitali-zadluzenie-na-koniec-2022-r,524055.html